Tradycyjny marketing kończy się szybciej niż 30 sekundowy spot ginący w bloku innych reklam. Przydrożne billboardy, telewizyjne reklamy za setki tysięcy złotych i kolorowe strony magazynów, to dziś narzędzia, które bronią się coraz słabiej. Nie ma oczywiście nic złego w korzystaniu z tych tradycyjnych metod, przyszłość należy jednak do e-marketingu. A przyszłość zaczyna się teraz.

Coraz mniej jest już miejsca na strategie oparte na głębokim wewnętrznym przekonaniu ich twórcy. Coraz więcej za to danych do analizy, a na tym przecież bazuje marketing. Zwłaszcza ten zorientowany na klienta. Internet dostarcza mnóstwa danych i wielu narzędzi do ich analizy. Dane w marketingu są dziś cenniejsze niż szklanka wody w sobotni poranek. Sprawne posługiwanie się Google Analytics powinno być dziś tak samo oczywiste dla marketera i wspierającej go agencji reklamowej, jak dla ich uniwersyteckich mentorów model AIDA. Dobry marketing to dziś dialog, dwustronna komunikacja z klientem, długotrwała i wypracowana dzięki zaangażowaniu obu stron relacja. Zainteresowanie i świadomość marki, to początek tej drogi. Jedna stara prawda pozostaje jednak niezmienna: najważniejszy jest klient.

“Content is king” powiedział w 1996 roku Bill Gates i wygląda na to, że wiedział co mówi. Dziś klienci sami identyfikują swoje potrzeby, szukają informacji, opinii i… kupują online. Google przetwarza około 50 tys. zapytań na sekundę i zamienia je w niemal 5 mld wyników wyszukiwania dziennie. Codziennie. Marketing treści, optymalizacja stron www, marketing w wyszukiwarce i remarketing to już nie zabawy technokratów, tylko codzienność marketerów. Dziś trzeba pozwolić odnaleźć się zainteresowanym i skupić na specyficznych potrzebach użytkowników. Kolejny krok to przemiana odwiedzających w klientów. Tutaj z pomocą przychodzą landing pages, wspomniana już analiza zachowań, segmentacja, strategia zarządzania leadami, kampanie mailowe etc. Choć brzmi skomplikowanie, to znacznie skuteczniejsza, a przy tym tańsza metoda pozyskania klientów od tradycyjnego marketingu.

Sukces w marketingu to przemyślana i starannie zaplanowana obecność w Internecie. To bycie wiarygodnym i autentycznym w działaniach. To własna, dobrze opowiedziana historia, która zbuduje relacje z klientami. Podstawą do tego jest poznanie swoich odbiorców. Najpierw jednak trzeba ich sobie wyobrazić, spersonifikować, a potem zweryfikować nasze wyobrażenia analizując dane o ich cechach i zachowaniach. Jednak nie każdy marketer musi być wybitnym analitykiem. Każdy jednak powinien wiedzieć gdzie szukać odpowiedzi na nurtujące go pytania. Analityka to zajęcie dla osób, które nie ustają w dążeniu do doskonałości i ciągle zadają mnóstwo pytań. Być może “content is king”, ale “analysis is the queen”.